| |
Zaczęło się w restauracji...
Rodowód kart sięga lat 20 naszego wieku. Anegdota mówi, że wszystko zaczęło się od przygody amerykańskiego dżentelmena w restauracji. Po zjedzeniu obiadu spostrzegł on, że nie ma przy sobie pieniędzy. Zaproponował więc, by wpisano go do księgi dłużników. Okazało się jednak, że w restauracji nie ma takiego zwyczaju. Sięgnął więc po kartonik leżący na stoliku i napisał na nim, że zobowiązuje się do zapłacenia rachunku, poświadczając to własnoręcznym podpisem. Tak pojawił się pierwowzór karty kredytowej, która w krótkim czasie zrewolucjonizowała cały świat finansów. Inna wersja głosi, że pierwsze substytuty kart kredytowych pojawiły się w Stanach Zjednoczonych w postaci imiennych dowodów, jakie hotele wystawiały swoim stałym klientom po to, by zabezpieczyć się przed kradzieżą gotówki.
Oficjalny start - karta konsumencka
Wszystkie źródła zgodnie podają tę samą datę, jeśli chodzi o moment pojawienia się właściwych kart kredytowych. Pierwsza oficjalna data w historii kart kredytowych to rok 1917. Wtedy to właśnie amerykańska firma handlowa "Smart and Roebuck" wprowadziła dla swoich klientów pierwszą w świecie kartę kredytową. Był to zwykły kawałek metalowej blaszki, na której podano tylko dane klienta korzystającego z kredytu firmy oraz jego podpis.
W latach 20 amerykańskie towarzystwa naftowe oraz wielkie konsorcja handlowe rozpoczęły emisję kart dla swoich stałych klientów. Zostali oni uprawnieni do bezgotówkowego zakupu towarów lub usług, oferowanych przez te firmy. Karty tego typu, tzw. karty konsumenckie, wydawane są do tej pory przez firmy sfery niebankowej, np. domy towarowe, hotele, restauracje, linie lotnicze, kasyna, itd.
Celem wydawania kar typu konsumenckiego jest trwałe związanie klienta z firmą. Cechą charakterystyczną karty konsumenckiej jest porozumienie dwustronne. Jedną ze stron jest firma wydająca kartę i zarazem ją akceptująca, drugą jej posiadacz. Posiadacz karty może nią płacić tylko w firmie, która ją wyemitowała.
Kolejny etap - karta bankowa
W historii kart płatniczych kolejny ważny etap stanowiły lata 1946-1955. Gospodarka Stanów Zjednoczonych przeżywała wtedy okres prosperity. Do walki o klienta włączyły się banki, rozszerzając swą ofertę, pojawiły się pierwsze bankowe karty kredytowe. Stało się to możliwe dzięki zastosowaniu nowoczesnych technik obliczeniowych, obniżających diametralnie koszty zaciągania kredytów. Pierwsze karty bankowe miały charakter wyłącznie lokalny.
Bankowe karty płatnicze pojawiły się ok. 50 lat temu i bardzo szybko stały się nieodzownym elementem życia milionów ludzi. W krajach wysoko rozwiniętych dawno zniknęły pytania o sens posiadania plastikowych pieniędzy. Bank, który nie ma kart w swojej ofercie nie liczy się na rynku.
Jak wykazują doświadczenia krajów zachodnich, a co zauważają również polscy sprzedawcy, punkty honorujące karty cieszą się większym zainteresowaniem klientów. Właściciele punktów wysoko oceniają bezpieczeństwo rozliczeń bezgotówkowych. Równie ważne jest ułatwianie zakupów klientom, unikanie ewentualnych pomyłek przy posługiwaniu się gotówką, ochrona przed przyjęciem fałszywych banknotów oraz prestiż punktu.
Dziś wystawcy kart walczą o klienta proponując mu wraz z kartą wiele dodatkowych usług. Często są to ubezpieczenia (od opóźnień w podróży, zagubienia bagażu itp.), prawo do korzystania ze specjalnych pomieszczeń na lotniskach, preferencyjne kredyty, specjalne połączenia telefoniczne.
Dzieje kart emitowanych przez banki i instytucje nie bankowe różnią się od siebie tak samo, jak funkcje, które karty te miały spełniać. Pierwsze znalazły się w użyciu karty konsumenckie wydawane przez firmy dla najlepszych klientów. Później plastikowe pieniądze zaczęły wprowadzać kolejne instytucje nie finansowe związane przede wszystkim z podróżowaniem i rozrywką (karty klubowe, czy karty T&E - Travel&Entertaiment): biura podróży, hotele, restauracje. Szybko ukształtowała się główna funkcja kart parabankowych: Miały uczynić podróż łatwą i przyjemną.
Następnie zostały wprowadzone karty bankowe, które były efektem walki o klienta w czasach dużego nasycenia rynku usług bankowych w USA. Miały one ułatwić dostęp do gotówki. Karty bankowe przez dłuższy czas miały charakter lokalny, w przeciwieństwie do kart parabankowych, które szybciej zyskały zasięg krajowy i międzynarodowy. Z czasem różnice pomiędzy kartami bankowymi i nie bankowymi stopniowo zacierały się. Karty bankowe wkroczyły do punktów sprzedaży, w tym również hotelowo-gastronomicznych, zaś karty klubowe wyszły poza sektor turystyczno-wypoczynkowy, dając użytkownikom możliwość wypłacania gotówki (w biurach podróży, bankach i bankomatach). Zarówno karta bankowa, jaki klubowa ułatwiała podróż i umożliwiała pobranie gotówki w lokalnej walucie.
|
 |